Stanislaw Porczyk
specjalista psychiatra

Mam depresję, czy mogę sobie sama poradzić?

Przekonanie, że z objawami depresji można, a nawet należy poradzić sobie samemu jest szkodliwym społecznym i kulturowym mitem. Trudno powiedzieć, dlaczego wobec depresji należałoby jakoby postępować inaczej niż wobec innych chorób. Oczywiście w przypadku tak depresji jak i innych stanów chorobowych może się zdarzyć, że w przypadku łagodnych objawów i we wstępnej fazie choroby można zachować postawę wyczekującą, a pomoc ograniczyć do wypoczynku, relaksu i przyjmowania środków ziołowych. Wiadomo, że pierwsze epizody depresji w życiu bywają łagodne, krótkie i mogą mieć tendencję do samoistnego ustępowania. Jednak te pierwsze epizody zazwyczaj wcale nie są zauważane, natomiast to, co jest spostrzegane jako pierwsza w życiu depresja jest depresją kolejną, już nie tak banalną, która wcale sama z siebie nie chce ustępować.

Doświadczenie wskazuje, że sposoby walki z depresją jakie stosują osoby chore przynoszą pewną ulgę, ale tylko wtedy, gdy objawy depresji są rzeczywiście mało nasilone. Odpoczynek i urlop, aktywny sport, pływanie, siłownia, ćwiczenia relaksujące i medytacje, preparaty homeopatyczne to wszystko nie leczy depresji. Można wręcz powiedzieć, że tym, co charakteryzuje depresję jest włałnie to, że typowe dla danej osoby sposoby radzenia sobie z drażliwością, lękiem, nadmierną emocjonalnością, męczliwością i trudnościami ze snem nie wystarczają lub są wręcz zupełnie nieskuteczne.

Popularne poradnictwo w postaci książek obiecujących pomoc w wyzwoleniu własnej energii albo nauczeniu pozytywnego myślenia może, co prawda, zawierać rady o pewnej wartości dla osób zdrowych. Jednak jako sposób pomocy czy leczenia osób w prawdziwym stanie depresyjnym poradnictwo to jest nieskuteczne, a nawet szkodliwe.

Podobnie, literatura lub poradnictwo duchowe, traktujące depresję jako prostą konsekwencję trudności w rozwoju religijnym, braku właściwych celów życiowych bądź grzechu nie rozumie depresji i nie dostarcza osobom chorym na tę chorobę właściwej pomocy.

Depresja, pomimo swojego zakorzenienia w wielu sprawach ludzkiego życia, a w niektórych wypadkach (nie zawsze!) istotnych związków ze sposobem realizacji życia i osobistego rozwoju pozostaje prawdziwą chorobą. Przypomina inne choroby człowieka i jako taka wymaga specjalistycznej pomocy.

Stanisław Porczyk
Copyright © 2010 Stanislaw Porczyk, Warszawa